licycuj.pl

Oannes' WayStrona głównaKontaktRODO

O tym dlaczego nie ma żadnego sposobu na to, aby zwiększyć swoją szansę na trafienie szóstki w Lotto (lub piątki w Mini Lotto).


Część 0.

Gdyby wszechświatem nie rządził rachunek prawdopodobieństwa, to wszechświat byłby zupełnie inny. A skoro wszechświat jest taki jaki jest, to znaczy, że wszechświatem rządzi

rachunek prawdopodobieństwa.


Część 1.

a) W losowaniu Lotto na ogół zostaje wylosowany jakiś zestaw liczb „rozwiany na wietrze” – jak na przykład 5,12,18,19,38,44. A zestaw „gładko uczesany” – jak na przykład 1,2,3,4,5,6 – zostaje wylosowany bardzo rzadko. Tak się dzieje, bo zestawów „rozwianych na wietrze” jest tysiące razy więcej niż tych „gładko uczesanych”. Ale prawdopodobieństwo wylosowania zestawu 1,2,3,4,5,6 jest takie samo jak zestawu 5,12,18,19,38,44 – bo każdego z zestawów jest po tyle samo (czyli po jednym). Więc niezależnie od tego czy skreślisz 1,2,3,4,5,6 czy 5,12,18,19,38,44 to zgodnie z

rachunkiem prawdopodobieństwa

Twoja szansa na trafienie szóstki będzie taka sama.


b) Każda passa kiedyś się skończy, ale nawet bogini Fortuna nie wie kiedy to się stanie.

Dlatego gdy wypadło dziesięć orłów z rzędu, to w jedenastym rzucie monetą prawdopodobieństwo wypadnięcia reszki nie jest większe od wypadnięcia orła. I nie ma przy tym żadnego znaczenia to, że w bilansie po stronie orłów jest nadwyżka. Bo kiedyś podobna passa zdarzy się na reszkach, więc wszystko się wyrówna – tyle, że nawet bogini Fortuna nie wie kiedy to się stanie.

I dlatego w następnym losowaniu Lotto prawdopodobieństwo wylosowania zestawu liczb, który został wylosowany w ostatnim losowaniu, jest takie samo jak zestawu, który jeszcze ani razu nie został wylosowany. Więc niezależnie od tego czy skreślisz zestaw, który został wylosowany w ostatnim losowaniu, czy ten, który nie został wylosowany jeszcze ani razu, to zgodnie z

rachunkiem prawdopodobieństwa

Twoja szansa na trafienie szóstki będzie taka sama.


c) Jakiś emocjonalnie inteligentny idiota może wierzyć, że data urodzin jego ukochanej teściowej ma większe szanse na wylosowanie niż inne zestawy liczb. Ale niezależnie od tego czy skreślisz zestaw pobłogosławiony przez znajomego szamana, czy zagrasz na chybił-trafił, to zgodnie z

rachunkiem prawdopodobieństwa

Twoja szansa na trafienie szóstki będzie taka sama.


d) Są też tacy, którzy uważają, że gra systemem daje przewagę. Ale gdy zagrasz systemem, to zapłacisz za wszystkie zestawy liczb – te które ten system obejmuje – tak jakbyś je skreślił(a) pojedynczo.

Jedyna korzyść z gry systemem jest taka, że nie trzeba skreślać zestawów pojedynczo.

Więc bez względu na to jak wymyślnym systemem zagrasz, to zgodnie z

rachunkiem prawdopodobieństwa

Twoja szansa na trafienie szóstki – po uwzględnieniu wysokości opłaty – będzie taka sama.


Część 1'.

I właśnie dlatego

w naszym wszechświecie nie ma żadnego sposobu na to, aby zwiększyć swoją szansę na trafienie szóstki w Lotto (lub piątki w Mini Lotto).

I można to wykazać eksperymentalnie:

Weźmy dwie grupy osób obstawiających stronę monety. W jednej grupie jest dziesięć osób obstawiających na chybił-trafił. A w drugiej grupie jest dziesięć osób obstawiających wedle jakiś wróżb, albo/i liczenia tego co ostatnio wypadało częściej a co rzadziej, albo/i sporządzanych wykresów, albo/i innych piruetów na rzęsach, które rzekomo mają zwiększać szansę na trafienie. Gdyby te piruety na rzęsach uprawiane przez osoby z drugiej grupy zwiększały szanse na trafienie, to przynajmniej część z tych osób powinna mieć wynik lepszy od osób z pierwszej grupy. Ale gdyby moneta została rzucona 100 000 razy, to

każda osoba miałaby 50% trafnych obstawień i 50% błędnych (+– jakiś ułamek procenta bez znaczenia).

A gdyby ten eksperyment powtórzono 100 000 razy, to

każda osoba miałaby 50% eksperymentów odchylonych na + i 50% na – (+– jakiś ułamek procenta bez znaczenia).

W rezultacie

obie grupy miałyby TAKI SAM wynik.


Autorem powyższego tekstu (jak i wszystkich innych tekstów w serwisie Cała pula) jestem ja – czyli Kaziuk von Märchendorf.

E-mail: kaziukvonmaerchendorf@gmail.com

Facebook: Kaziuk von Märchendorf

Kaziuk's

www.kaziuks.com

P.S. A jeżeli ktoś w dalszym ciągu uważa, że taki sposób jest to znaczy, że jest on betonowym debilem.